Przyszedł w końcu ten cudowny czas, kiedy trzymasz swoje najdroższe dziecko na rękach. Ale nagle zauważasz coś niepokojącego, coś co nienaturalnie wygląda i jesteś przerażona, lub co najmniej zaniepokojona. Zaczyna drżeć główka podczas snu, lub nóżka kiedy dotykasz podstawy stópki. Co teraz? Czy to są drgawki?
Wszystko co tutaj opiszę usłyszałam od neurologa i fizjoterapeuty dziecięcego, a także interesując się tematem ze względu na występowanie drżeń u mego dziecka, sama szukałam informacji.
Synek od początku miał neurologiczny problem, dostał drgawek. Były one spowodowane ciężkim porodem siłami natury, małymi krwiaczkami w mózgu i niedotlenieniem, a tym samym niewystarczającą opieką lekarską podczas porodu (więcej o moim porodzie tutaj). Teraz jest już wszystko w porządku, chłopiec dobrze się rozwija, ale ciągle występują u niego drżenia. Myślałam że wszystkim dzieciom drżą nóżki, jednak po rozmowie z inną matką okazało się, że nie. Jej maluszek nie miał tzw. drżeń, do końca więc nie wiedziała o czym mówię.
Jaka jest różnica między drgawkami i drżeniami?
Jakie mogą być przyczyny drżeń?
Drżeń nie powodują mięśnie nóżek czy rączek. Wszystko idzie od mózgu, o który trzeba więc zadbać. Należy zażywać witaminy B, które dobrze oddziałują na układ nerwowy. Do 3-4 miesiąca życia maluszka drżenia powinny przejść. Natomiast w przypadku gdy nie przechodzą, nasilają się lub ogólnie dzieje się coś niepokojącego, zalecono mi zrobić jonogram, gdyż może okazać się, że malec ma niewystarczającą ilość elektrolitów, lub ich nadmiar. Gdy drżenia przychodzą z powrotem koło 6 miesiąca, może to również być spowodowane anemią (pokłady żelaza, które niemowlę zmagazynowało jeszcze podczas życia płodowego, powoli już się kończą. Dotyczy to dzieci karmionych piersią, ale również i mieszankami wzbogacanymi w żelazo, które jest słabo przyswajalne), lub też zmęczeniem mięśni (maluszki stale pracują, świat je zaciekawia, obserwują, dotykają, bawią się, co może zmęczyć mięśnie. Podczas zasypiania następuje rozluźnienie, co może powodować drżenie główki i rączek, które ustępują po przytuleniu).
Co pokażą badania przy drżeniach.
W przypadku drżeń nie ma patologicznego EEG, rezonans magnetyczny wychodzi dobrze, USG przezcięmiączkowe jest w porządku. Przez wszystkie te badania przeszedł synek, więc jest to sprawdzone przez nas osobiście.
Jednak drżeń nie należy bagatelizować. Jeżeli coś nas zaniepokoi, lepiej udać się do pediatry, który ewentualnie skieruje do neurologa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz